Choć zjawisko to często bywa upraszczane do stereotypowych komentarzy o „pokoleniu, które nie radzi sobie z życiem”, rzeczywistość jest znacznie bardziej złożona. Poczucie zagubienia nie wynika z braku ambicji czy odporności psychicznej, lecz z warunków, w jakich młodzi dorośli próbują budować swoją tożsamość, relacje i przyszłość.
Dorosłość bez wyraźnych drogowskazów
Jeszcze kilkanaście czy kilkadziesiąt lat temu ścieżka wchodzenia w dorosłość była bardziej przewidywalna. Edukacja, praca, stabilizacja, rodzina. Oczywiście życie nigdy nie było całkowicie proste, jednak społeczny model funkcjonowania dawał pewne ramy i poczucie kierunku.
Dziś młodzi dorośli słyszą jednocześnie:
- „Rób to, co kochasz”,
- „Musisz się rozwijać”,
- „Znajdź work-life balance”,
- „Buduj karierę”,
- „Dbaj o zdrowie psychiczne”,
- „Bądź produktywny”,
- „Nie porównuj się do innych”,
- „Wykorzystaj swój potencjał”.
W efekcie wielu ludzi doświadcza nie wolności, lecz paraliżującego nadmiaru możliwości. Każda decyzja zaczyna wydawać się ogromnie ważna, ponieważ istnieje przekonanie, że od niej zależy całe przyszłe życie. Trudno wtedy o spokój i poczucie stabilności.
Presja sukcesu i porównywanie się
Media społecznościowe znacząco zmieniły sposób, w jaki młodzi ludzie postrzegają siebie i swoje życie. W internecie codziennie obserwują rówieśników odnoszących sukcesy zawodowe, podróżujących, rozwijających pasje, budujących związki czy realizujących ambitne cele.
Problem polega na tym, że większość tych obrazów pokazuje wyłącznie wycinek rzeczywistości. Młody człowiek porównuje własną codzienność, pełną wątpliwości i zmęczenia, do starannie wyselekcjonowanych fragmentów życia innych ludzi.
To prowadzi do poczucia:
- bycia „w tyle”,
- niewystarczalności,
- presji osiągnięć,
- lęku przed porażką,
- ciągłego oceniania siebie.
Współczesna kultura bardzo mocno promuje indywidualny sukces i samorealizację. Jednocześnie rzadko mówi się o tym, że rozwój zawodowy czy życiowy często wiąże się z chaosem, niepewnością i popełnianiem błędów. Młodzi dorośli próbują więc spełniać wysokie oczekiwania wobec siebie, często nie mając przestrzeni na naturalne zagubienie, które jest częścią procesu dojrzewania.
Niepewność ekonomiczna i społeczna
Poczucie zagubienia młodych dorosłych nie jest wyłącznie problemem emocjonalnym. Duży wpływ mają również warunki społeczne i ekonomiczne.
Wiele osób mierzy się z:
- niestabilnością zatrudnienia,
- wysokimi kosztami życia,
- trudnością w zakupie mieszkania,
- presją finansową,
- lękiem o przyszłość,
- poczuciem braku bezpieczeństwa.
Dorosłość, która wcześniej kojarzyła się ze stabilizacją, dla wielu młodych ludzi staje się okresem ciągłej niepewności. Trudno budować długoterminowe poczucie bezpieczeństwa, gdy rzeczywistość społeczna i ekonomiczna zmienia się bardzo dynamicznie.
Do tego dochodzi życie w świecie permanentnych kryzysów: pandemii, konfliktów społecznych, zmian klimatycznych czy przeciążenia informacyjnego. Organizm i psychika funkcjonujące stale w stanie napięcia znacznie trudniej radzą sobie z poczuciem stabilności i przewidywalności.
Kryzys tożsamości w świecie nieustannej zmiany
Młoda dorosłość to naturalny etap budowania własnej tożsamości. Problem polega na tym, że współczesny świat zmienia się szybciej niż kiedykolwiek wcześniej. Role społeczne, modele relacji, oczekiwania wobec życia czy rynku pracy stale ewoluują.
W efekcie wiele osób zadaje sobie pytania:
- Kim właściwie jestem?
- Czego naprawdę chcę?
- Czy żyję zgodnie ze sobą?
- Czy dokonuje właściwych wyborów?
- Dlaczego mimo osiągnięć nadal nie czuję satysfakcji?
To pytania naturalne, ale jednocześnie obciążające psychicznie, szczególnie gdy człowiek oczekuje od siebie szybkich i jednoznacznych odpowiedzi.
W rzeczywistości okres zagubienia bardzo często jest elementem rozwoju. Problem pojawia się wtedy, gdy młoda osoba zostaje z tym doświadczeniem całkowicie sama, bez wsparcia, z przekonaniem, że „wszyscy inni mają już wszystko poukładane”.
Zagubienie nie oznacza porażki
Współczesna kultura często promuje obraz ludzi pewnych siebie, zdecydowanych i konsekwentnie realizujących cele.
Tymczasem rozwój psychiczny rzadko wygląda w tak uporządkowany sposób.
Zmiana kierunku studiów, wątpliwości zawodowe, trudności w relacjach, poczucie niepewności czy brak jasnego planu na życie nie są dowodem życiowej porażki. Bardzo często są naturalnym elementem wchodzenia w dorosłość i budowania własnej tożsamości.
Coraz więcej młodych dorosłych potrzebuje dziś nie tyle gotowych odpowiedzi, ile przestrzeni do zatrzymania się, lepszego zrozumienia siebie i odzyskania poczucia wpływu na własne życie.
I być może właśnie od tego warto zacząć.
Bo człowiek nie musi mieć wszystkiego poukładanego w wieku dwudziestu kilku lat, mimo że internet bardzo próbuje przekonać go, że powinien.
Fascynująca epoka. Nigdy wcześniej ludzie nie mieli tylu możliwości i jednocześnie tylu powodów, by czuć, że robią wszystko źle.
Potrzebujesz wsparcia/rozmowy?
Umów się na niskopłatną konsultację z jednym z naszych specjalistów.
Umów sięWesprzyj nasze działania
Twoje wsparcie umożliwia nam kontynuowanie naszych działań i wspieranie młodych dorosłych w potrzebie.
Dorzuć cegiełkęPodziel się tym artykułem: